Szukaj w tym blogu i linkach

piątek, 23 listopada 2012

Czy Donald Tusk uciekł z kraju przed zamachem?

Donald Tusk, unikając niebezpieczeństwa, po prostu uciekł z kraju. Uciekając jednocześnie „wystawił na cel” prezydenta Bronisława Komorowskiego i wszystkich innych uczestników marszu „Razem dla Niepodległej”.
Jak bowiem inaczej wytłumaczyć, że premier, który wie o możliwości zamachu, który może nastąpić w wyniku odwetu za aresztowanie jednego z uczestników grupy terrorystów, zleca zwiększenie ochrony prezydenta i oficjalnych uroczystości, a sam decyduje się na kontrowersyjną nieobecność w czasie jednego z dwóch najważniejszych świat państwowych? Ponoć tego dnia zostali zmobilizowani prawie wszyscy funkcjonariusze BOR, a na trasie przemarszu prezydenckiego pochodu zaspawano studzienki kanalizacyjne. Z możliwością aktu terroru chyba rzeczywiście się liczono...
Z tych działań wyłania się przerażający obraz: premier, który wie o możliwości zamachu ucieka na wszelki wypadek z kraju, prezydent co prawda wie o zamachu, ale z dobrą mina rusza w pochodzie, zapewne licząc na wzmocnioną ochronę i zapewne radując się, że przynajmniej premierowi nic nie zagraża..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz