Szukaj w tym blogu i linkach

piątek, 23 listopada 2012

Sikorski w kajdanach

Szef MSZ, kierując słowa do Marzeny Wróbel (Solidarna Polska) zwracającej uwagę na mało ambitny cel rządu, jakim miałoby być uzyskanie 400 miliardów złotych z unijnego budżetu, stwierdził, iż należałoby się raczej modlić, żeby ten budżet w ogóle był. Krzysztof Szczerski (PiS) zwrócił uwagę, iż 500 miliardów złotych z Unii to jest "to, co się nam należy traktatowo, a nie poprzez modlitwy i łaskę innych krajów". - Nie módlmy się o pieniądze, tylko negocjujmy pieniądze. (...)
Jeśli minister Sikorski mówi o kajdankach, to nie ma większych kajdanek niż te, które sobie założył sam pan premier Tusk, ogłaszając w tej izbie 400 miliardów jako nasz górny cel negocjacyjny. Nas to bardzo niepokoi. Uważamy, że negocjacje są źle prowadzone (...) - dodał Szczerski.


czytaj więcej

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz