Zwolennicy dialogu i merytorycznej debaty z władzą dostali kolejną
nauczkę. Dzisiaj Grzegorz Hajdarowicz wykonał powierzone mu ponad rok
temu zadanie i dobił największy prasowy bastion opozycyjny wyrzucając z
redakcji tygodnika "Uważam Rze" Pawła Lisickiego. Były (od dziś)
redaktor naczelny musiał odejść, mimo że nie ma chyba takiej osoby,
która akurat jemu byłaby w stanie zarzucić radykalizm. Musiał odejść
dlatego, że władza nie może tolerować żadnej krytyki pod swoim adresem.
To niestety koniec Uważam Rze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz