Być może chciał w ten sposób poinformować, że wybiera się na emigrację. Ale obawiam się, że takiej skądinąd pożądanej decyzji nie podejmie, dopóki nie dostanie w uznaniu zasług propozycji objęcia jakiegoś europejskiego stołka, niekoniecznie dającego mu istotne wpływy, ale związanego z immunitetem, chroniącym przed pociągnięciem do odpowiedzialności za łamanie konstytucji i prawa. Mówiąc poważnie, jeśli roi się premierowi jakieś europejskie stanowisko, to znaczy, że jest człowiekiem naiwnym. Mocarstwa nie mają w zwyczaju się odwdzięczać ludziom, którzy swoje już zrobili i więcej nie są potrzebni
Szukaj w tym blogu i linkach
niedziela, 25 listopada 2012
Ziemkiewicz: Standardy okrągłostołowej demokracji wyznacza wiekopomne wskazanie towarzysza Bieruta „władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy!"
Rafał Ziemkiewicz w swoim cotygodniowym subotniku odniósł się do
ostatnich wydarzeń z politycznego życia. Publicysta zaczyna od słów
Donalda Tuska o tym, że "ciężko żyć w jednym kraju" z niektórymi ludźmi.
Ziemkiewicz zastanawia się nad nimi, dworując:
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz